SMÖRGÅSTÅRTA Z WIOSENNEGO OGRODU, CZYLI MOJE NOWE ODKRYCIE NA WIELKANOCNY STÓŁ
Uwielbiam zaglądać do skandynawskich kuchni. Zawsze coś przyciągnie mój wzrok, ale najbardziej urzekają mnie ich proste kanapki – pełne zieleni, ułożone trochę intuicyjnie, trochę niedbale, ale jednak są pięknie. I właśnie podczas jednego z takich przeglądań wpadło mi w oko to cudo – tylko w mojej wersji mamy maślaną, miękką brioszkę przełożoną pastą z tuńczyka, […]
Czytaj dalej...