DAILY FOOD DIARY
Maj zawsze wydaje mi się miesiącem, który najpełniej celebruje codzienność. To pierwsza słodycz naszych truskawek i zapach ziemi po wiosennej burzy. To zasypianie przy świeżo narwanym bukiecie bzu, zielone szparagi jedzone do woli i miseczka truskawek ze śmietaną kremówką posypanych odrobiną cukru. To podwójna porcja lodów zjedzona podczas spaceru, wieczorne koncerty żab nad jeziorem […]
Czytaj dalej...